Marzena Słodownik

MS3Pracuje w Fundacji od listopada 2006. Pisze i realizuje projekty skierowane głównie do III sektora, młodzieży i seniorów. Wciąż szuka inspiracji i nowych koncepcji działania.
 
W pracy: W Fundacji wyrosły mi skrzydła. Najpierw były małe, potem przybrały kształt i barwy czarnego łabędzia. Do Fundacji trafiłam przez przypadek, po prostu przyszłam i zapytałam o pracę. Z dzieckiem na rękach. I tak zostałam, bo tutaj robię to, co lubię. Uwielbiam wyzwania, swoją pracę, i ludzi, których tu spotkałam i spotykam. W Fundacji realizuję swoje marzenia i rozwijam się. Kręci mnie tworzenie czegoś od podstaw, bez różnicy czy piszę nowy projekt, czy kolejną książkę. Żyję, kiedy tworzę.
 
O sobie: Mieszkam w Słubicach od zawsze, tu się urodziłam, wychowałam, tu założyłam rodzinę i tutaj pracuję. Jestem dziennikarką z zamiłowania, lubię rozmowy z ludźmi, i różne punkty widzenia. To właśnie ludzie i ich obecność motywują mnie do działania. Kocham lato, góry, taniec, teatr i moje dzieciaki. Uwielbiam pływać i odwiedzać nowe miejsca. Marzę o tym, żeby mieć kiedyś drewniany domek pod lasem, taki nieduży, na uboczu.
Życie to teatr, więc bawię się życiem. Ale traktuję je poważnie, pielęgnuję, bo jest najcenniejsze na świecie. Poszukuję doznań, przede wszystkim duchowych i intelektualnych. Nie mam gotowego scenariusza na życie, wciąż szukam inspiracji. I mam nadzieję, że tak będę miała do końca, i o jeden dzień dłużej. Bo zawsze jest coś do zrobienia, zawsze są szlaki do przetarcia. Świat ciągle się zmienia, i ciągle zaskakuje...